Zgłębianie indiańskiej duszy jest jak nurkowanie w kowadle – najczęściej boli od tego głowa.

otrzyma partyjn nagan z ostrzee- niem za sw dziaalno w GZI i za szkodliwe gadulstwo po wyjciu z tej pracy". 3 wrzenia 1957 r. rozczarowany do linii partii odda legitymacj PZPR. Jeli yje, ma 69 lat. Genera Kuropieska zosta zwolniony z wizienia 10 grud- nia 1955 r. Publikowany dokument przechowywany jest w VI Od- dziale Akt Nowych (sygn. 509/34). POLITYKA. 46/1990 Wycigi z teczki notatek subowych z przesuchania podejrz. gen. KUROPIESKI 1. NOTATKA z dnia 3 wrzenia 1950 r. Tow. wistek: K" zdenerwowa si dzi, bo rozmawiaem z nim podniesionym gosem. Nie oznacza to jednak, e si zdenerwowaem. Zasadniczy temat rozmowy z K" to okazanie mu zeznania Kirchmayera i Hermana. Wykazywaem nielogiczno jego zezna", bezsens pozo- stawania na tym stanowisku przecie zeznaje na was Herman i Kirch- mayer. K" pozostaje nadal przy swoim stanowisku. K" stwierdzi mi, e od poudnia dnia dzisiejszego jest cakiem wyczerpany fizycznie nigdy jeszcze si tak nie czuem jak obecnie". Odczuwa nieopisane boleci zreszt to daje si zaobserwowa. W zwizku z tym dotychczas jeszcze nie zasn. Tow. wistek uwaam, e stan fizyczny K" naley jeszcze pogbi przez prac jak dotychczas. K" skary si, e tylko jeden raz jad nie moe je, jak twierdzi. Trzeba bdzie mu dawa 10 minut na posiki. K" musi straci ch do ycia, a umrze mu nie damy. Zrbcie notatk w zeszycie. Protok i notatk wcie do biurka. Kluczyk do szafy pancernej. K" wykazuje cakowity brak chci do rozmw, std te trudno w nawizaniu rozmowy. Odpowiada lakonicznie, papierosw nie dawaem. Moe zrobicie prb dajc mu papierosa? Zobaczcie. 3.IX.50r. /-/ MARKIEWICZ 2. NOTATKA z dnia 8 wrzenia 1950 r. Kuropieska na razie nie wykazuje skonnoci do pknicia. Zasadnicze rozmowy z nim dotyczyy zbijania jego tezy niewinnoci" i wykazywania mu jak niepowanie i nierozsdnie postpuje wobec ujawnionych zezna Hermana i Kirchmayera. W zwizku z tym Kuropieska odwouje si do Tatara, ale uzasadniaem mu, e wystarcz zeznania Kirchmayera i Her- mana w szczeglnoci. W czasie przesuchania by pk ,,S", przemwi Kuropiesce do rozumu. Kuropieska wtedy powiedzia, e poczeka na wyjanienia Tatara. Na co pk S", e co bdzie jeli Tatar powie, i da Kuropiesce instrukcje. Wtedy Kuropieska powiedzia tak:, Jeeli i Tatar na mnie, to dajcie mi pistolet i paln sobie w eb... c.d. notatki z dnia 8 wrzenia 1950 r. Tow. wistek: Na jakie 20 minut przed wami ,,K" mia letuczk z Tatarem. Tatar powiedzia mu, e widzia si z nim w styczniu i lutym 1946 r., a pniej o ile pamita w maju. Prowadziem z nim rozmowy na tematy konspiracyjne i dawaem mu list dla Kirchmayera oraz od Kirchmayera otrzymaem list przez Kuropiesk. /-/ podpis nieczytelny. S" rozmawia z K" tak na , job". ,,K" bdzie sta przez cay czas. Gdyby Wam si pokada na podog, jak to mnie uczyni, to poprocie onierzy, wykpa solidnie i sta. Pracujcie do 3-ej". 3. NOTATKA z dnia 15 wrzenia 1950 r. Spotkacie si ze zjawiskiem pokornoci u ,,K", nie dajcie si tym zasugerowa. ,,K" jest wyczerpany, ja robi wszystko, by si bardziej wyczerpa (kilka razy K" ekscytowa si). Moe pozwolicie mu posiedzie i wtedy litujcie si nad nim argumentujc Hermanem, Tatarem i Kirch- mayerem. O godz. moe 21.30-22.00 dosta szau, ale mwi, e nie powie o swojej konspiracyjnej dziaalnoci". II zmiana, 15.09.1950 r. /-/ MARKIEWICZ. 4. NOTATKA z dnia 10 wrzenia (II zmiana) Na obiedzie by 20 min. na kolacji o godz. 20-tej ponad 15 minut trwaa. To mu si nie podobao. Mwi, e robimy kpiny, a od jutra nie bdzie chodzi na obiady i kolacje. Ja myl, i nie naley tego bra powanie, bo on na godwk nie pjdzie, a chyba chce tylko sprbowa, czy nas moe tym zastraszy. Jeli jej na pocztku nie zastosowa, to i teraz nie zastosuje, a to zimne jedzenie bardzo dobrze na niego dziaa w sensie korzystnym dla nas. Na pytanie dotyczce dziaalnoci konspiracyjnej pozwalaem mu odpowiedzie tylko tak albo nie. Wywody jego przerywaem. Z zachowania si nic szczeglnego poza tym, e prbowa si przeuwa i wtedy mao si z nim pobiem. Straszy, e jeszcze jest silny. 5. NOTATKA z dnia 13 wrzenia 1950 r. Tow. wistek: Dzi daem ,,K" solidny wycisk, zdenerwowa si i jest jak szmata. Bez przerwy powtarza pytanie. Uzyskaem zezwolenie na prac w nocy. Ja bd pracowa do 5.00 rano. II zmiana: po Waszym wyjciu prbowa mi si ka na podog i musiaem go podnosi. Tak by wykoczony, e w ogle nie reagowa na szarpania. Co do zezna to chwilami, jakby mia gada, a chwilami niech go cholera wemie. 6. NOTATKA bez daty: Tow. wistek: Dzi przedstawiem K" zeznania Kirchmayera z 14.VI.1950 r. dotyczce powstania kierownictwa konspiracji w OWP K" przeczyta je. Pocztkowo w czasie czytania zblad, ale ju w poowie czytajc o Floryanowiczu, zacz si mia. Nastpnie spowania, przeczy- ta do koca. K" owiadczy, e to s brednie, a siadajc mia si ze dwie minuty. miech bardzo sztuczny. Ja zachowaem cakowity spokj i zgry- liwie ironizowaem. K" doszed w swym nonsensownym zachowaniu do tego, e stwierdzi, i my moemy go powiesi, ale on w swoim sumieniu" bdzie niewinny. Ja osobicie doszedem do wniosku takiego. K" zro- zumia, e przeszlimy do faktw on neguje my pokazujemy on si dowiaduje. Wierz w to, e K" bdzie chcia mwi tylko o pewnej dziedzinie swojej dziaalnoci. 7. NOTATKI z dnia 2 lipca 1950 r. Tow. Markiewicz: Zastosowaem si do Waszych uwag zawartych w notatce i prac z ,,K" rozpoczem od kontynuowania rozmowy, jak Wy prowadzilicie z aresztowanym. ,,K" powiedzia, e do zoenia szczeg- owych wyjanie potrzebny jest mu czas do namysu, tj. sen. Jednym sowem powiedzia, e jak mu dam czas na sen, to on sobie moe pewne szczegy przypomnie. Nie skorzystaem z tej propozycji i rozpoczem prac wg systemu, ktry Kuropieska nazwa systemem ,,12". Odbywa si ta procedura nastpujco: 1) ,,K" siedzi na swoim miejscu. Obok niego ustawiam dwa krzesa b

Menu